This entry was posted on Poniedziałek, grudzień 22nd, 2008 at 15:38 and is filed under Hobby i rozrywka. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

Zegarki
Pasją mojego dziadka od zawsze były zegarki. Pochłaniało go to całkowicie, niezmiennie, w zasadzie trzymało go to przy życiu. Kolekcja jego rosła wraz z upływającym życiem. Wszystko zaczęło się już dawno temu gdy od swojego przyjaciela dostał zegarki- z zagranicznej podróży. Te dwa eksponaty były dla niego najcenniejsze, zegarki miały bogato zdobione koperty i były sygnowane, tylko jemu znanymi znakami.
Znajomość marek, firm, rodzajów zegarków mojego dziadka była imponująca. Wiedza zdobyta przez lata z pewnością procentowała a sama kolekcja wprawiała w zdumienie. Posiadał przeróżne zegarki, oprawiane w kość słoniową, skórę, złoto, w parciane paski, na łańcuszkach, stojące, kieszonkowe- nie sposób ich wszystkich wymienić.
Dla laika to niezrozumiały świat a dla pasjonaty i miłośnika jakim był dziadek- zegarki to cały świat. Ich kojące tykanie, cichutkie, jednostajne- zawsze kojarzył mi się z jego osobą. Po jego śmierci wszystkie zegarki zostały przepisane mi w spadku, było to jednej strony wspaniałe, móc dotknąć jego pasji ale z drugiej strony trudne- bo przecież zegarki wymagały odpowiedniej konserwacji, opieki.
Może to zrządzenie losu, przypadek a może coś innego- opieka z nieba mojego dziadka, bowiem wszystkie jego zegarki trafiły w dobre ręce- mój mąż, którego niestety nie miał okazji poznać dziadek, okazał się takim samym jak on hobbystą- zegarmistrzem. W ten sposób dziadek i jego zegarki towarzysza mi przez całe życie.
Leave a Reply

